Nowa metoda zabija 99% komarów przenoszących malarię

31 maja 2019, 11:06

Naukowcy z USA i Burkina Faso informują o zakończonych olbrzymim sukcesem testach polowych genetycznie zmodyfikowanego grzyba, który zabija komary przenoszące malarię. Testy, prowadzone w dużych namiotach symulujących wioskę, wykazały, że grzyb, który po modyfikacji genetycznej wydziela neurotoksynę produkowaną przez pająki, jest bezpieczny dla otoczenia i zabija ponad 99% komarów.



Wilki kształtują mokradła w parku narodowym. Polując na bobry decydują, jak wygląda ich otoczenie

17 listopada 2020, 12:20

Im więcej dowiadujemy się o interakcjach w przyrodzie, tym bardziej przekonujemy się, jak niewiele wiemy o otaczającym nas świecie. Najnowsze badania, których autorami jest kanadyjsko-amerykański zespół naukowy z University of Minnesota, University of Manitoba i Voyageurs National Park, pokazują, że wilki wpływają na... powstawanie i kształt mokradeł.


Segmenty zwierciadła Webba nie osiągnęły pozycji roboczej. Poruszają się w tempie 1 mm/dobę

17 stycznia 2022, 12:48

eleskop Webba (JWST) znajduje się już w odległości ponad 1,3 miliona kilometrów od Ziemi i od kilku dni ustawia swoje zwierciadła główne i wtórne w pozycji wyjściowej. Proces ten potrwa jeszcze kilka dni, gdyż poszczególne segmenty zwierciadła głównego przemieszczają się w ślimaczym tempie rosnącej trawy, ok. 1 mm na dobę.


Ludzie zarażali się dżumą od zwierząt hodowlanych. Wymarły szczep dżumy znaleziony u owcy

13 marca 2025, 09:00

Choroby odzwierzęce, zoonozy, stanowią zdecydowaną większość chorób atakujących ludzi. Znamy ponad 1400 patogenów zdolnych do wywołania u nas chorób, z czego 61% pochodzi od zwierząt. Ludzie zaczęli powszechnie zarażać się tego typu patogenami w momencie, gdy udomowili zwierzęta. Niektóre z tych chorób wywarły olbrzymi wpływ na naszą historię i kulturę. Jedną z nich jest dżuma, wywoływana przez bakterię Yersinia pestis. Jej pochodzenie i historia wciąż są tajemnicą.


Dzikie okrzyki i chaos - klucz do dobrego thrillera

26 maja 2010, 15:36

Twórcy filmów wykorzystują chaotyczne, nieprzewidywalne dźwięki, by wywołać w widzach określone emocje, najczęściej strach. De facto napięcie jest budowane dzięki naśladowaniu wokalizacji zdenerwowanych zwierząt. Daniel Blumstein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który na co dzień zajmuje się okrzykami przedstawicieli rodzaju Marmota, a więc np. suślików, przeanalizował ścieżki dźwiękowe z ponad 100 obrazów, m.in. z Titanica, całej serii Obcych, Zielonej mili, Lśnienia czy Slumdoga.


Od seansu spirytystycznego do badania wewnętrznego zombi

6 lipca 2012, 09:44

Wg kanadyjskich psychologów, kojarzona z seansami spirytystycznymi tabliczka Ouija może być świetnym narzędziem do badania nieświadomości, a konkretnie nieświadomej wiedzy. Kluczem do sukcesu jest zjawisko ideomotoryczne, czyli bezwiedny ruch ciała, wywołany nie przez bodziec zmysłowy, lecz proces myślowy czy wyobrażenie.


Coraz popularniejsze porody pozaszpitalne

29 marca 2016, 12:06

W Stanach Zjednoczonych coraz więcej kobiet rodzi dzieci poza szpitalami. W 2014 roku niemal 60 000 porodów miało miejsce poza tymi placówkami. Marian F. MacDorman i Eugene Declercq przyjrzeli się danym z 47 stanów i Dyskryktu Kolumbii i stwierdzili, że w latach 2004-2014 liczba porodów odebranych poza szpitalami wzrosła 1% ogólnej liczby porodów do 1,5%.


Wiemy, dlaczego dzieci mogą szaleć całymi dniami

25 kwietnia 2018, 11:51

Rodzice zastanawiający się, skąd ich pociechy mają siłę i energię na całodzienne szaleństwa, wreszcie uzyskali odpowiedź. Okazuje się, że mięśnie dzieci są nie tylko wyjątkowo odporne na zmęczenie, ale regenerują się szybciej niż u dobrze wytrenowanych dorosłych sportowców


H. sapiens wyszedł z Afryki podążając za monsunem?

27 listopada 2019, 05:02

W ubiegłym roku naukowcy ogłosili, że żuchwa H. sapiens i narzędzia znalezione w 2002 roku w izraelskiej jaskini Misliya liczą sobie 177-194 tysięcy lat. Wskazuje to, że człowiek współczesny opuścił Afrykę wcześniej, niż dotychczas przypuszczano. Zagadką pozostaje jednak jak, dlaczego, ile razy i jaką drogą człowiek współczesny opuścił Czarny Ląd.


Pływając kajakiem, spotkał zwierzę, które uważano za lokalnie wymarłe

2 czerwca 2021, 11:03

Dwudziestego pierwszego maja Sebastián Di Martino, dyrektor ds. ochrony przyrody Rewilding Argentina, pływał kajakiem po rzece Bermejo. Doszło wtedy do ważnego spotkania, które udało mu się uwiecznić telefonem komórkowym. Naukowiec nagrał wyłaniającą się z wody ariranię amazońską, zwaną też wydrą olbrzymią, zwierzę uważane za lokalnie wymarłe. Ostatnie potwierdzone obserwacje grup rodzinnych wydr olbrzymich w Argentynie pochodzą z lat 80. XX w. Później pojawiały się tylko nieprecyzyjne doniesienia odnośnie do pojedynczych osobników.


Zostań Patronem

Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.

Patronite

Patroni KopalniWiedzy